Motyw przewodni i o sobie

W mojej głowie od dłuższego czasu krążyła chęć założenia własnej strony internetowej. Przez pewien czas dominującą myślą było to, że nikt tak na prawdę nie będzie chciał moich przemyśleń (czasem z dupy) czytać. Dodatkowo chciałbym też dzielić się moją wiedzą techniczną. Połączenie zupełnie subiektywnych odczuć na temat otaczającego świata (zahaczająca o politykę) z techniką, automatyką czy IT było według mnie (i w sumie dalej jest) słabym rozwiązaniem. Jednak z braku czasu i chęci na prowadzenie dwóch internetowych tworów jednocześnie podejmuję próbę takiego dziwnego połączenia treści.

Nie wchodząc zbytnio w szczegóły jestem prawie trzydziestoletnim żonatym facetem. Statystycznie pozostało mi około 63% życia. Mam jednak ciągłe przeczucie że będę w tej gorszej połowie. Czas pokaże czy się myliłem.

Nie wchodząc zbytnio w szczegóły jestem prawie trzydziestoletnim żonatym facetem. Mam już dwójkę dzieci. Statystycznie pozostało mi około 63% życia. Mam jednak ciągłe przeczucie że będę w tej gorszej połowie. Czas pokaże czy się teraz mylę.

Kończąc ten przydługi wstęp liczę, że ludzie odwiedzający tą stronę będą bardziej wchodzili w dyskusję niż krytykowali mnie za moje merytoryczne błędy i styl pisania. Pobożne życzenie, no ale co tam.